Problemy wieku dorastania


kobieta na rozstaju drógProblematyka dorastania, kształtowania się tożsamości, wchodzenia w dorosłość, to coraz częściej wiążące się z tym zagrożenia, napięcia, a w konsekwencji lęk o dorastające osoby.

Jeszcze w XX w. okres dojrzewania traktowany była jako „przejściowy”. Oczekiwano, że po okresie dojrzewania płciowego, buntu nastąpi etap „naturalnego” wchodzenia w dorosłość. Obecnie coraz częstsza jest postawa interwencyjna, sugerująca potrzebę obserwacji, pomocy, działań terapeutycznych. Ich celem jest wyeliminowanie potencjalnych zaburzeń emocjonalnych w dorosłości.

Na trudny proces dojrzewania wpływają nie tylko problemy związane z biologią dorastania, przeżywaniem wewnętrznym, ale również zmieniający się kontekst społeczno-ekonomiczno- kulturowy. Wydłużył się etap wkraczania w dorosłość.

Aktualny świat, a tym samym świat dorosłych wydaje się być coraz bardziej niestabilny, zmienny, nieprzewidywalny a nawet zagrażający. Nie oznacza to, że każdy nastolatek przechodzi okres dorastania w sposób burzliwy. Każdy z nich jest jednak aktualnie narażony na zmieniający się model dorastania. Rzeczywistość staje się dla nich coraz bardziej niejednoznaczna. Współczesność jest coraz bardziej złożona, zawiera coraz więcej możliwości identyfikacji, relatywności podejścia do zjawisk i postaw. Daje to młodemu człowiekowi większą możliwość wyboru, ale jednocześnie sprzyja „pogubieniu się”.

Należy pamiętać, że jest to okres intensywnego wartościowania i przewartościowywania. Wypracowanie „własnej ścieżki” wymaga dobrej samooceny i poczucia własnych kompetencji.

Pomocni w tworzeniu tej „ścieżki” są zwykle rodzice. Nieraz konieczne jest wsparcie terapeuty. Zarówno jedni, jak i drudzy mogą jednak doświadczać odrzucania tej pomocy.

Niechęć nastolatka do psychoterapii może wiązać się z poczuciem utraty właśnie zdobywanej „kruchej niezależności”. Ponadto pojawia się u niego lęk przed byciem niezrozumianym, brakiem akceptacji, dostępności. Jednak to właśnie w atmosferze sprzyjających bliskich relacji może dokonać się bezpieczne kształtowanie tożsamości. Ważna jest umiejętność rozumienia i pomieszczania trudów emocjonalnych nastolatka, akceptacja jego odrębności i odmienności.

Jedną z postaci tej odmienności jest przyjmowanie pozycji „autsajdera”. Jest to pozycja na uboczu, dająca możliwość obserwacji, dystansowania się od dotychczasowych wartości oraz tworzenia własnych prawd na podstawie zdobywanych doświadczeń.

Inną trudnością, z którą muszą zmierzyć się rodzice i terapeuci to coraz częstsza skłonność do samouszkodzeń. Stanowią one sposób na regulację napięć emocjonalnych. Mogą mieć charakter impulsywny lub przejść w postać chroniczną. Ta druga może być „formą” tożsamości („nastolatkowie się samouszkadzają”) lub uzależnienia.

Katarzyna Pycio